RADIO MUZYKA FAKTY PODRÓŻE
Teksty piosenek Koncerty Kup muzykę

DYSKOGRAFIA - płyta SOMEONE, płyta LATITUDES..I nie tylko:)


DYSKOGRAFIA

SOMEONE - Gosia Koscielniak&Mishaluck Band

Zdjęcie produktu: Someone

---------------------------------------------------

LATITUDES -Jon Sanders feat. Gosia Koscielniak 

JON SANDERS: Latitudes

O PŁYTACH

Nasza płyta "Someone" Gosia Koscielniak&Mishaluck Band do zdobycia już tylko przez sklepy internetowe.

No, chyba , że jeszcze gdzieś w sklepie muzycznym tradycyjnym się uchowała;)

Ciepłe, jazzowe brzmienie, ale i ostry pazur wspaniałych muzyków, np. solówki gitarowe Jacka Królika- smakowite.

Gdzie znaleźć- pytacie. Sprawdzałam, jeszcze można dostać np.tu:

http://merlin.pl/Someone_Gosia-Koscielniak-Mishaluck-Band/browse/product/4,456493.html?nojsuser=true

 http://ksiegarnia.zw.com.pl/26240,Muzyka_Jazz_Someone.html

 http://www.401.pl/26240,Muzyka_Jazz_Someone.html

http://netfan.pasazhandlowy.pl/26240,Muzyka_Jazz_Someone.html

UTWORY

1 Wild Blue Sky

2 Mandarynki

3 Buganvilia

4 Cat's Eyes

5 Samba Si! Trabajo No!

6 Piętnaście po

7 I Have Someone

8 Może kiedyś znów

9 Blues do Anioła Stróża

10 Ale mam nadzieję

Muzyka, aranżacja - Marek Michalak
Teksty Gosia Kościelniak ( Wild Blue Sky i Cat’s Eyes - wspólnie z Andreasem Aabelem)


Śpiew - Gosia Kościelniak
Piano - Wojtek Groborz
Kontrabas - Józek Michalik
Perkusja - Wiesiek Jamioł
Trąbka, flugelhorn - Łukasz Korybalski
Puzon - Marek Michalak
Saxofony, flet - Leszek Szczerba
Gitary - Jacek Królik
Instrumenty perkusyjne - Jan Pilch, Gertruda Szymańska
Skrzypce - Michał Półtorak
Wiolonczela – Magdalena Pluta



Marka Michalaka poznałam kiedy po przeprowadzce do Krakowa postanowiłam i tutaj, tak jak wcześniej w Warszawie, śpiewać jazz.
Skierowano mnie do Harris Piano Jazz Bar. Marek, wtedy szef artystyczny tego miejsca, stał przy barze w nonszalanckiej pozie i popijał wino. Dałam mu swoje nagrania. Tydzień później grałam swój pierwszy koncert z krakowskimi jazzmanami. Ale ile można śpiewać standarty? Długo, bo to miłe, jednak jeśli coś krąży po głowie i układa się w autorski projekt...

Marek Michalak to ceniony puzonista i kompozytor. Współzałożyciel Old Metropolitan Band, teraz gra w najpopularniejszym zespole jazzu tradycyjnego - Jazz Band Ball Orchestra. Laureat m.in. Międzynarodowego Festiwalu Jazzowego w San Sebastian (jako solista) i dwukrotnie Festiwalu Złota Tarka.

Wydał ponad 40 płyt.Współpracuje na stałe z Piwnicą pod Baranami jako kompozytor. Jest muzykiem formacji międzynarodowych typu All Stars i założycielem zespołu Euromento w USA.
Jego opowieści o Nowym Orleanie, koncertach na całym świecie i setkach zabawnych sytuacji ubarwiają niejeden wieczór.

Nie uwierzyłabym, gdybym sama nie widziała, jak międzynarodowe spotkania na scenie jazzowej zmieniają się w wielką fetę, taniec i afirmację życia za każdym razem, kiedy Marek Michalak wchodzi z puzonem na scenę.
To piękne, spotkać na swojej drodze kogoś o tak pozytywnym wpływie na innych, o tak zaraźliwie przyjaznym nastawieniu.

Pomysł na całkowicie autorską, wspólną płytę wykluł się jakoś tak przy okazji omawiania pracy nad płytą z tekstami Zbyszka Książka. Namawiałam Marka, żebyśmy wcześniej nagrali jazzowy materiał.
I jest.

Bossanovy, samba, blues, ballady jazzowe, swing... Zdecydowaliśmy o tradycyjnym raczej brzmieniu i pojechałam na wakacje. Na kilka tygodni zniknęłam samotnie w lasach i ogrodach Madery.
I ślę sms do Marka „Mam tekst do takiej pluszowej, pościelowej ballady, napisałam właśnie...” I dostaję odpowiedź z drugiego końca świata „To świetnie, bo ja właśnie skomponowałem muzykę do ballady. Zobaczymy, czy będzie pasować.” Pasowało.
Tak telepatycznie powstała ballada „Someone”, jedna z moich ulubionych z płyty.
W czasie sesji nagraniowej żywiliśmy się głownie czereśniami, wafelkami i kawą, Marek miał też raz oscypa (był wielki, wiec nie napiszę - oscypka).

Aha, skąd ta nazwa? W Hiszpanii, do której Marek często jeździ na koncerty mówią na niego „sinior Miszalak” co mnie bardzo ujęło :) ... A że mój magiczny kot, Misha, dodatkowo wpłynął na całą muzykę swoim mruczeniem, powstała z tego nazwa - MishaLuck Band.

A Luck, to tak na wszelki wypadek, żeby Anioł Stróż nie zapominał...

---------------------------------------------------

Jon Sanders&Gosia Kościelniak ¨Latitudes¨ - projekt akustyczny irlandzko-polsko-hindusko-celtycko-angielsko-latynoski..

posłuchaj- na poczatek..

"Little Wonders"    na ukojenie
 "
Mine"                  na zakochanie

zapraszam na strone Jona, www.jon-sanders.com mozna tam rowniez kupic te wyjątkową plytę.  

Albo  w tym sklepie - http://cdbaby.com/cd/jonsanders

Jak zwykle, kiedy tylko mogę jestem w Dingle, na moim skrawku Ziemi, w zachodniej Irlandii. Na koncercie w starym kościele poznaję Jona Sandersa, gitarzystę i kompozytora. Trzy dni poźniej wchodze do studia by zaśpiewac na jego płycie trzy utwory, do których napisałam teksty. Całe to spotkanie oboje uważamy za nieco magiczne, ale trzymamy się dzielnia starając się o tym nie mówić ...:) Jon nie myślał o wokalu na płycie. To mieszanka międzynarodowych, akustycznych brzmień, które łączy osoba kompozytora i brzmienia sarengi, mandoliny, dud, fantastycznej gitary, basu i instrumentów perkusyjnych... A potem nagle usłyszał głos, który pasował do jego duszy i ja też czułam, jakbyśmy grali poruszając te same struny. Za oknami kamiennego domku, w którym nagrywaliśmy płytę, szalał ocean, chmury kłóciły się z tęczą i tak na zmianę. Irlandia,dzika Irlandia, moje życie.

Co wyszło? Posłuchajcie fragmentu sami.

Np."Little Wonders" to transowy numer, ktory Jon napisał z myślą o ofiarach tsunami i poprosił mnie o tekst o tym, jak kruche i cenne jest zycie. Ja dopisalam jeszcze o tym jak pelne jest malych cudów..

A Mine! to iskrzące wyznanie nieskomplikoanej radości poczatku zakochania. Piękne, moje ulubione uczucie:)

W listopadzie 2005 płyta wyszła w Irlandii, będzie również w Holandii, Niemczech i chyba Anglii dostępna, w reszcie krajów przez strony internetowe Jona www.jon-sanders.com Koncert premierowy płyty zagraliśmy w ciepłej, niesamowitej atmosferze w Dingle oczywiście, z księżycem i delfinem za oknem...

Latem 2006 odbyla sie trasa koncertowa, promocyjna, po całej Irlandii. 


UTWORY
1. Bealtaine
2. Mine!
3. Garvey in Galicia 
4. Jenny's
5. Marionetki
6. Pure Afgan
7. Curriento de Gulfo
8. Little Wonders
9. Satori
10. Mine! Extended Mix

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Poza dwiema płytami dlugograjacymi wydalismy pięć singli z zespolem ANANKE.

Posłuchaj 

 I obejrzyj  teledysk do piosenki "Radio, ty i ja". I do zimowej piosenki " Tak niewiele"

DYSKOGRAFIA - płyta SOMEONE, płyta LATITUDES..I nie tylko:)
Wizyta na Festiwalu jazzowym na Ukrainie
następne +
Ananke - rzymska bogini losu i przeznaczenia. Zespół Ananke powróci!


Radio Muzyka Fakty Podróże Codziennik Felietony Listy Galeria
Copyright © 2004 - 2017 Gosia Kościelniak & INTERIA.PL S.A. Wszystkie prawa zastrzeżone.