RADIO MUZYKA FAKTY PODRÓŻE

W Pani książce, znalazłam siebie, czuję się tak jakby Pani zapisała moje myśli.


"A tymczasem poszukam otwartosercych tutaj. Tu też się pochowali..."

To zdanie przekonało mnie żeby jednak napisać do Pani tą wiadomość.
Ludzie o otwartych sercach są wszędzie, a może powiem inaczej: każde serce można otworzyć.
W Pani książce, znalazłam siebie, czuję się tak jakby Pani zapisała moje myśli. To naprawdę cenne że są jeszcze dorośli którzy nie zabijają w sobie dziecka, którzy pozwalają sobie na szczęście i którzy na drugie śniadanie częstują przechodniów uśmiechem.

Piszę do Pani, żeby nie musiała mnie już Pani dłużej szukać. Nie wiem czy to ja sama się znalazłam (pisząc do Pani wiadomość) czy to Pani za pomocą książki znalazła mnie. Ale tak to już w życiu jest, że jeżeli ktoś kogoś szuka to go zawsze znajdzie. Ja spotykam wielu otwartosercych ludzi, mam nadzieję że Pani też ( a może spotkałyśmy nawet te same osoby?).

Do zobaczenia, nie wiem kiedy, nie wiem gdzie. Spotkamy się przypadkiem który ktoś już kiedyś może zaplanował. Wierzę w to.

Otwartoserca Natalia

listy@gosiakoscielniak.pl
Czytałem dziś losowo Twoje Siedem dni...
31.01.2012
Kiedy przeczytałem twoją relacje z wizyty w Lizbonie poczułem ...
31.01.2012
Zupełnie przypadkiem wpadła mi w ręce Pani książka „Siedem dni”....
31.01.2012
W Pani książce, znalazłam siebie, czuję się tak jakby Pani zapisała moje myśli.
12.09.2010
Wydaje mi się, że nie powinna Pani zamieszczać listu od słuchaczki podpisującej się jako fanka Radia Maryja...
27.04.2010
Nie musi sie pani krygowac na swoim blogu z tymi wyrazami zalu.
20.04.2010
Zbieram się od kilku dni już do napisania tego maila, ponieważ przesłuchałem Pani płytę "Someone"...
09.12.2008
następne +
Radio Muzyka Fakty Podróże Codziennik Felietony Listy Galeria
Copyright © 2004 - 2017 Gosia Kościelniak & INTERIA.PL S.A. Wszystkie prawa zastrzeżone.